PGE VIVE KIELCE

Aktualności

Bis: Starsi zawodnicy chętnie dzielą się swoją wiedzą

Autor: Dodano: 2017-07-17, 11:27 0

20-letni wychowanek klubu - Bartłomiej Bis, od nowego sezonu będzie brał udział w zajęciach pierwszego zespołu. Dotychczas popularny "Bisu" występował w zespołach młodzieżowych i rezerwach. Swój debiut w PGNiG Superlidze zaliczył w sezonie 2015/16 w meczu z Zagłębiem Lubin. W ostatnim czasie zawodnik został także powołany do kadry Polski B. 

VTK: Pamiętasz swój pierwszy mecz w drużynie seniorów?

Bis: Oczywiście... to działo się bardzo szybko. Zaczął się nowy sezon, to było tuż po wakacjach... dowiedziałem się, że mam przyjść na pierwszy trening. Po tygodniu zajęć wyszedłem już na parkiet w pierwszym spotkaniu. Dwa tygodnie wcześniej, nawet nie spodziewałem się, że coś takiego może się wydarzyć. Wyszedłem na parkiet z najlepszymi zawodnikami w Europie. W takiej sytuacji zawsze będzie trema, tym bardziej dla początkującego zawodnika.

VTK: Możesz to uczucie porównać z pierwszym treningiem?

Bis: Byłem podekscytowany i cieszyłem się, że spełniają się moje marzenia. Towarzyszyła mi także trema i chęć pokazania się z jak najlepszej strony. Cały czas starałem się jednak myśleć w kategoriach tego, że otrzymałem ogromną szansę. Próbowałem odrzucić nerwy, a próbować robić na zajęciach to, co potrafię.

VTK: Na pewno otrzymujesz wiele wskazówek od sztabu szkoleniowego...

Bis: Otrzymałem szansę treningów i występów, trenerzy bardzo mnie wspierają w tym, żebym się rozwijał dalej. Otrzymuję wiele wskazówek i porad dotyczących tego jak zachować się w każdym aspekcje gry. Nie mówię tutaj tylko o kwestiach taktycznych, przekazują mi wiedzę o technicę i wykonankiu poszczególnych elementów. Dzięki nim mogę się rozwijać...

VTK: Dużą pomocą są dla Ciebie rady starszych kolegów z zespołu?

Bis: To miało także duży wpływ na to, że moja gra się poprawiła. Pomoc jest ogromna, nie tylko od zawodników z mojej pozycji. Każdy w jakiś sposób mi pomaga i zawsze jak widzi, że mogę coś zrobić lepiej, to przekazuje mi wskazówki. To dla mnie bardzo ważne, ponieważ są to zawodnicy, którzy w swoich karierach sięgali po największe tytuły. Mają niesamowite doświadczenie i ogromną wiedzę, którą chętnie się ze mną dzielą. 

VTK: Uczysz się dużo od Julena Aginagalde, na treningach widać, że sporo rozmawiacie?

Bis: Julen jest bardzo miłą osobą, właściwie na każdym treningu mi podpowiada, jak się ustawić i co zrobić lepiej. To bardzo dużo dla mnie znaczy, ponieważ jest to najlepszy kołowy w Europie, wielokrotnie wyróżniany, niejednokrotnie decyduje o wynikach meczów. Na pewno mogę się od niego jeszcze bardzo wiele nauczyć...

VTK: W tym roku odebrałeś już złoty medal MP...

Bis: To dla mnie duże przeżycie. Nigdy bym się nie spodziewał, że w wieku 20 lat będę mógł na ścianie zawiesić złoty medal Mistrzostw Polski seniorów. W życiu nie trzymałem jeszcze złota, ponieważ w rozgrywkach młodzieżowych udało mi się zdobyć srebrny krążek. Jeszcze długo po otrzymaniu złotego medalu w Hali Legionów żyłem tą chwilą...

VTK: Nad czym będzie pracować w najbliższym czasie?

Bis: Na pewno muszę poprawić swój chwyt, mógłby być dużo lepszy. Muszę się poprawić fizycznie, to pomoże mi lepiej się zastawiać. Czeka mnie sporo pracy na siłowni, ponieważ w rozgrywkach młodzieżowych i pierwszej lidze, jeszcze dawałem radę, ale w zderzeniu z zawodnikami Superligi, nie raz odczuwam, że mi tego brakuje. Oczywiście muszę się nauczyć jeszcze trochę boiskowego "cwaniactwa", ale to pewnie przyjdzie z czasem i zdobywaniem doświadczenia. Muszę przede wszystkim popracować nad fizycznością i budować masę mięśniową. 

Ocena:

Komentarze (0)

Dołacz do dyskusji

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz musisz się zalogować!