PGE VIVE KIELCE

Aktualności

Remis w trybie last minute!

Autor: Magda Pluszewska Dodano: 2017-10-08, 13:52 38

Ależ było blisko! Prowadząc przez zdecydowaną większość spotkania, wydawało się, że nic nie odbierze kielczanom zwycięstwa. Niestety, pod koniec drugiej połowy, pozwoliliśmy gościom na zbyt wiele i rzutem na taśmę, remis 25:25 dla swojego zespołu wywalczył Marius Steinhauser. W spotkaniu nie wystąpił najskuteczniejszy zawodnik gości, Rasmus Lauge Schmidt, który już w Kielcach dowiedział się o narodzinach córki i wrócił do Niemiec. W szeregach PGE VIVE ze względu na kontuzje zabrakło Filipa Ivicia oraz Deana Bombaca.

 

PGE VIVE Kielce – SG Flensburg-Handewitt 25:25 (10:10)

PGE VIVE Kielce: Szmal, Wałach – Jurecki 3, Bis, Dujshebaev 3, Kus, Aginagalde, Bielecki 6, Jachlewski 1, Strlek 1, Janc 4, Lijewski 3, Jurkiewicz, Zorman 1, Mamić 1, Djukić 2

SG Flensburg-Handewitt: Andersson, Lind – Karlsson, Glandorf 3, Mogensen 2, Svan, Wanne 3, Jeppsson 3, Steinhauser 5, Heinl 1, Zachariassen 3, Toft Hansen 1, Mahe 3, Röd 1

Pierwsza siódemka: Szmal – Janc, Dujshebaev, Zorman, Jurecki, Strlek, Aginagalde

 

Rozpoczęliśmy nerwowo i niedokładnie, każdą z pierwszych trzech akcji ataku pozycyjnego kończąc bez zdobycia bramki. Goście wykorzystali pierwsze dwie okazje do popisu niesamowicie szybkimi kontrami i wyszli na dwubramkowe prowadzenie. Za trzecim razem na drodze między słupki piłce rzuconej przez Kentina Mahe stanął Sławomir Szmal. Rozpoczęła się gonitwa w szalonym tempie, a kibice wykręcali szyje raz w lewo, raz w prawo, próbując nadążyć za kierunkiem ataku. Za sprawą Urosa Zormana i Michała Jureckiego natychmiast dogoniliśmy zawodników Flensburga na 2:2.

W obronie rozpoczęliśmy od formacji 5-1 z wysuniętym na „jedynce” Blazem Jancem. Słoweniec próbował utrudniać rozgrywanie piłki gościom, wychodząc wysoko pod Kentina Mahe, Simona Jeppsona i Holgera Glandorfa. Po piętnastu minutach w tym zadaniu zastąpił go Mateusz Jachlewski. Na boisko weszli także Karol Bielecki, Krzysztof Lijewski, Mariusz Jurkiewicz i Darko Djukić. Obu zespołom zdobywanie bramek szło jak po grudzie i po niemal dwudziestu minutach niemiecka drużyna prowadziła zaledwie 6:5. Wtedy jednak bardzo solidne wsparcie naszemu zespołowi dał Sławek Szmal, a Krzysztof Lijewski trafił dwa razy z rzędu, w tym raz do pustej bramki. Za chwilę kolejne "oczko" z rzutu karnego dołożył Karol Bielecki i przy stanie 8:6 trener Flensburga, Maik Machulla poprosił o czas.

Po powrocie zawodników na parkiet tempo zdobywania bramek spadło jeszcze bardziej. W ciągu pięciu kolejnych minut każdy z zespołów zdobył po jednym trafieniu i tym razem to trener Talant Dujszebajew poprosił o przerwę. Bardzo dobrze sprawowali się bramkarze, ale wiele akcji nie kończyło się pomyślnie przez błędy własne obu stron. Ciekawym posunięciem Flensburga było wycofanie Mattiasa Anderssona spomiędzy słupków bez osłabienia, by grać siedmioma zawodnikami w polu. Odniosło to pozytywny skutek, bo goście zdobyli trzy ostanie bramki pierwszej połowy. Do szatni zespoły schodziły przy bardzo niskim wyniku 10:10.

Po przerwie gra znów toczyła się w szalonym tempie. Zdecydowanie lepiej odnaleźli się w niej kielczanie, w ciągu pierwszych ośmiu minut zdobywając sześć bramek przy tylko jednym trafieniu Flensburga. Ogromna w tym zasługa Sławka Szmala, który odbijał piłki jak natchniony, nawet w sytuacjach sam na sam z kontratakującymi zawodnikami gospodarzy. Maik Machulla chyba po prostu przekombinował znów wpuszczając w pole gry do ataku aż siedmiu zawodników. Tym razem nie przynosiło to żadnych efektów. Po dziesięciu minutach prowadziliśmy 17:13.

Na „jedynce” harował w obronie Alex Dujsheabev, którego pod koniec „pierwszej zmiany” zastąpił Blaz Janc, a następnie Mateusz Jachlewski. W dalszym ciągu świetnie sprawował się Sławek Szmal. Kasa odważnie wychodził nawet na połowę boiska, by przechwytywać wyrzucane przez Flensburg do kontry piłki. W drużynie gości uruchomił się w ataku Holger Glandorf. Niemiecki rozgrywający, który do około czterdziestej piątej minuty meczu nie zdobył ani jednej bramki, w ciągu zaledwie kilku minut trzykrotnie umieścił piłkę między słupkami Kasy.

Gospodarze popełniali coraz więcej błędów w defensywie, za które sędziowie karali ich dyktowanymi dla żółto-biało-niebieskich rzutami karnymi. W drugiej połowie zdobyliśmy z tego elementu aż sześć bramek (z czego pięć Karol Bielecki i jedną Darko Djukić).

Pod koniec spotkania nasi zawodnicy stracili rezon, pozwalając Flensburgowi na trzy bramki z rzędu, przez co rywale zbliżyli się do nas na jedno zaledwie trafienie (25:24). Mając piłkę w ataku pozycyjnym kielczanom nie udało się pokonać Mattiasa Anderssona i na osiem sekund przed końcem meczu Maik Machulla wziął czas dla swojego zespołu. W ostatniej akcji gości do rzutu wyskoczył Holger Glandorf, ale widowiskowo zatrzymał go Sławek Szmal. Hala Legionów ryknęła zgodnym okrzykiem triumfu! Wydawało się, że obroniliśmy to zwycięstwo! Niestety, piłka w błyskawicznym tempie została zebrana przez Mariusa Steinhausera, który w ostatnim momencie dał swojemu zespołowi remis 25:25. Oba zespoły musiały zadowolić się podziałem punktów. 

Ocena:

Komentarze (38)

Dołacz do dyskusji
  • Czarcik :
    + 0 -

    @ nick o miejscu pochodzenia pisałem w odniesieniu do gości, którzy tu wypowiadali się i jawnie przyznali skąd są - z takimi osobami nie ma o czym gadać, tym bardziej, że nie robią tego jawnie tylko jak podszywają się pod kibiców z Kielc. Remis jest remisem - frajerski i krew mnie zalewa jak o tym sobie przypomnę, ale to dalej remis. Dwa lata temu było tak samo - też początek nieudany. Ja nie mam kwalifikacji aby oceniać pracę trenera - wątpię by ktokolwiek z piszących tu miał je. Ale faktem jest, że Talant prowadzi nas od 2014. W tym czasie w kraju wygrywamy wszystko, zajęliśmy raz trzecie miejsce w LM i raz ją wygraliśmy - to wg ciebie i innych mało? Z waszych wypowiedzi wynika jedno - jak wygrywamy to sami, bez trenera, bo przeciwnik słaby itp. Jak przegrywamy to winny trener. Nie chcę się powtarzać, ale większość zwalniających trenera robi to od początku, podobnie z zawodnikami. No i najważniejsze jak to jest, że po wygranych meczach w LM nie piszecie nic pozytywnego?


    zgłoś do usunięcia
    nick :
    + 1 -

    Czarcik - rozwiewając Twoje wątpliwości jestem z Kielc i kibicem kiedyś Iskry dziś Vive. Nie mogę się z Toba zgodzić niestety co do tego remisu. Zwycięski byłby może na wyjeździe, a nie w domu i to w takich okolicznościach. Już nie będę powtarzał błędów TD w tym meczu. Niestety z porażkami w Celje i Brześciu z tym remisem to straciliśmy już 5 pkt, a powinno być min +5. A co do czasu w ostatniej minucie. Skoro TD zagotowała się głowa i nie pomyślał od czego jest młody Strząbała?


    zgłoś do usunięcia
    Czarcik :
    + 0 -

    A co do niektórych - to przypomnę tak gwoli ścisłości, że Vive FAN jak i zpolskiegopala są z Płocka - sami się do tego przyznali. O ile mogę jeszcze zrozumieć dyskusję z kimś kto otwarcie przyznaje się skąd jest, o tyle kompletnie nie rozumiem dyskusji z dziećmi podszywającymi się pod kibiców z Kielc - można im tylko współczuć.
    @ nick jak piszesz to prawdę chociaż - rozumiem, że końcówka meczu było skopana, ale jednak to był remis - można go nazwać frajerskim ale to w dalszym ciągu remis, a nie przegrana.


    zgłoś do usunięcia
    Czarcik :
    + -3 -

    cd... Dlaczego trener nie wziął czasu nie wiem - nam teraz wydaje się to oczywiste, ale nie jestem pewien czy on po prostu nie zdążył go wziąć bo Dzidziuś za szybko poszedł do rzutu - powinien grać do końca (6 podań). No ale mądrym jest się po meczu i na trybunach, teraz każdy wie co trzeba było zrobić. Brakło chłodnej głowy. Takie mecze się zdarzają - podobnie było z Barcą dwa lata temu. Co do Mamicia to on po prostu chyba nie jest jeszcze gotowy do gry w takich meczach. Owszem teraz możemy mówić, że pewnie i tak gorzej by nie zagrał niż Kola czy Michał, ale ciekawy jestem jak by wam przyszło wybrać zawodnika na ostatnie, decydujące 10 minut kogo byście wzięli - Mamicia (nowego nie zgranego jeszcze), czy jednak Dzidziusia?


    zgłoś do usunięcia
    Czarcik :
    + -1 -

    Szkoda - tak blisko było. Pierwsza połowa to pokaz gry w obronie po oby stronach i popisy bramkarzy. Pierwsze piętnaście minut drugiej i wynik +6, szkoda, że najpierw Janc nie skończył kontry, a później Siwy nie skończył dobrej okazji - gdyby te dwie bramki wpadły byłoby po meczu. Dlaczego Dzidziuś tak spieszył się w końcówce?? Było 6 podań a rzut oddany po dwóch i potem znowu po jednym? Wystarczyło rozegrać do ostatniego, szóstego podania i pewnie byłby komplet punktów. No ale po meczu to każdy mądry. Plus obrona, Kasa i w karne - wykorzystane wszystkie, duży minus niestety lewe rozegranie - rozgrywający rzucili tylko cztery bramki z gry. Co do zmian - trener miał prawo sądzić, że nie pogorszy to gry - w pierwszej połowie było ok. każda z czwórek ( anie szóstek... Zorman i Aginagalde grali cały czas) rzuciła po 5 bramek. Zmienił na ostatnie 10 minut Karola - zagrał Dzidziuś i niestety nie poszło. Co do Lijka to rzucił 3 bramki (3/6) tyle samo co Alex (3/5).


    zgłoś do usunięcia
    CZECZEN :
    + 3 -

    filmiki, bzdurne konferencje , samochodziki i wpierd....ol mecz za meczem


    zgłoś do usunięcia
    petertk :
    + 2 -

    i jeszcze jedno Panie Prezesie,skoro pan mówi że wierzy na 1000% trenerowi,to ja przestaje wierzyć panu.pozdrawiam.


    zgłoś do usunięcia
    petertk :
    + 3 -

    właściwie wszystko zostało powiedziane...szkoda się powtarzać,ale prawda jest taka że o większości tych rzeczy mówiliśmy już w poprzednim sezonie...ale przecież nie jesteśmy prawdziwymi kibicami.


    zgłoś do usunięcia
    Zbigniew72 :
    + -1 -

    Jestem ciekaw co się musi zdarzyć aby wuefista przestał być trenerem ostatnie miejsce w grupie i brak MP. Wspomnę o takich kwiatkach jak robienie na siłę z Mamicia obrońcy skro on jest strzelcem jeszcze parę takich treningów to zapomni jak zdobywać bramki. Wspomnę o drobnym szczególe drugim trenerze Tomusiu wybitnym i jak przygotował zespół do sezonu piłkami lekarskimi on odpowiada za przygotowanie fizyczne a powinien specjalista i drobny niuans kto trenuje bramkarzy Tomuś na pewno potrafi a powinien być trener bramkarzy z prawdziwego zdarzenia. Jeszcze wspomnę o tym jak po zdobyciu złotej ręki marketingowi klub przespał wszystko gdzie różne akcje propagujące vive nie wspomnę o nowych sponsorach gdzie po takim sukcesie powinno być ich dużo


    zgłoś do usunięcia
    Zbigniew72 :
    + -2 -

    w zespole czemu to przypomnę scenę po zdobyciu ręki z szatni gdzie w żartach powiedział jaki to ze mnie trener bo się okazało jego taktyka na finał nic nie dała a dopiero jak im kazał grać co chcą to wygrali. Wuefista robi takie byki porażające cała Europa wie jak gramy podanie do Julena albo do Koli i laga albo zabieg skrzydłowego na koło, nasz druga linia wiekowa więc nie pomaga. Poz dobyciu złotej ręki obudziliśmy się w ręką ale w nocniku, wuefista na konferencjach dalej opowiada o szacunku i inne pierdoły trener dobry tylko wyników brak a gra coraz gorsza Zespół mamy mocniejszy niż rok temu a jak gramy to widać jeszcze gorzej. Nie wspomnę o transferach wuefisty Kusa jego przydatność w obronie żadna oraz Walczaka bo według niego to kompletny zawodnik tylko w lidze nie potrafił obrócić się z obrońcą plus zawodnik niski bez siły przypominający skrzydłowego warunkami fizycznymi


    zgłoś do usunięcia
    Zbigniew72 :
    + 0 -

    Witaj Grzechu bardzo słuszne i merytoryczne uwagi co do vive. Ja bym jeszcze raz podziękował Bertowi za przedłużenie umowy z wuefistą tylko szkoda, że nie do 2050 roku. Słynna konferencja miała przykryć smród zamiatany po dywan po porażkach w Brześciu i Celie ale jakoś nie wyszło bo następna wtopa. Wracając do vive to wiele powodów wpłynęło na obecny wynik. Trzeba zacząć od polityki transferowej klubu jesteśmy najstarszą drużyną od dawna prosiło się o odmłodzenie drużyny co teraz widać jak wygląda siła drugiej lini mamy statystów. Aż się prosiło pozbyć kusa i wzmocnić koło Julen jest osamatniony w walce na kole a jest coraz starszy. Kola dostał umowę na dwa lata chociaż strajkował w zeszłym sezonie i wyczyniał cuda aby mieć trzyletnią i widać przydatność tylko do karnych, szkoda Zormana który jak profesor i to jak a chciał grać dwa lata.
    Nasz wspaniały strateg wuefista coraz bardziej się błaźni jako trener stracił autorytet


    zgłoś do usunięcia
    nick :
    + -1 -

    grzesiekk - już wiesz czemu Manu odchodzi.


    zgłoś do usunięcia
    jayjay :
    + 2 -

    Więcej filmików kręćcie, konferencji w Warszawie, wizyt w szkołach i zakładach. Druzyna A qwa, chyba Amatorów...


    zgłoś do usunięcia
    grzesiekk :
    + 6 -

    Tak szybko jak witalismy Mamicia, ktory wiadomo jest dobrym grajkiem w obronie ale tez extra w ataku tak szybko bedziemy go zegnali po tym sezonie bo on raczej nie da sie tak robic zeby tylko grac w obrnie. Trenerze on za duzego formatu grajek jest zeby tylko wchodzic do obrony i podejrzewam, ze jezeli jeszcze nic nie wspomnial to bedzie kwestia czasu jak sie zbuntuje i powie, ze chce grac w ataku(bo logicznie patrząc tam powinien tez grac!).
    Takze za rok oprocz zmiany 1/3(Cupara,Rodrigez,Karalek,Cindric,Moryto) skladu dojdzie jeszcze lewe rozegranie.
    Tak sobie wyobrazam co teraz Janc (ktorego chciala mn. Barca, PSG i inni) oraz Alex sobie myslą - gdzie my przyszlismy?! zamiast grac o 1-2 miejsca (jak Barca, Vardar, PSG, Veszprem) w grupie, byc super grajkami to walczą gdzies na dole tabeli.


    zgłoś do usunięcia
    grzesiekk :
    + 1 -

    Podsumowując bo co tu jeszcze pisac, z czego sie cieszyc? no chyba z Polska-Czarnogura i z awansu do MS jedynie.
    Nasza gra jest powaznie najslabsza w grupie, nikt chyba nie gra gorzej od nas (za nami blisko 1/3 spotkan!), Celje nas leje, Mieszkov nas leje, obecnie jestesmy na 5 miejscu w grupie a za nami Kiel, ktory swoje punkty zdobedzie na pewno. Nie mamy się co oszukiwac w tym sezonie walczymy o wyjscie z grupy LM!Przed sezonem bylo by to do przyjecia bo Veszprem bo PSG KIEL i Flensburg to 5 miejsce moglo by byc ale teraz?oprocz tych druzyn doszly porazki z Mieszkovem i Celje a Alborg wcale gorzej od nich nie gra: trzy porazki w tym z Kiel -1 i Flensburgiem i Mieszkovem -3 oraz wygrana z Celje! Skupmy sie glownie na meczach wlasnie z Alborgiem i dwoch meczach u siebie z Celje i Mieszkovem w 2018 r.- pozytywny efekt da nam mam nadzieję 6 miejsce w grupie i upragniony awans!moze Celje i Alborg gdzies pkt zgubią.
    Dziekujemy trenerze za takie emocje, przynajmniej jest adrenalina.


    zgłoś do usunięcia
    ck misiek :
    + 8 -

    Panie trenerze.W każdym wywiadzie,którego pan udziela mówi pan,że najważniejsza rzecz to ;Szacunek; ............NO TO SZACUN ZA OSTANIE MECZE. Jak można tak frajersko oddawać kolejny mecz .Przecież moja żona już się pyta dlaczego pan nie bierze czasu,zmienia zawodników po 15 minutach ,czemu nie gramy skrzydłami,,,, I co ja mam jej odpowiedzieć???


    zgłoś do usunięcia
    nick :
    + 5 -

    mtb - niby racja, ale takich baboli jakie sadzi TD w tym i poprzedni sezonie by nie powtarzał. Z całym szacunkiem, ale nawet Jarek Cieślikowski nie posadził by na ostatnie 15 minut trzech najlepszych zawodników posadzić na ławce.


    zgłoś do usunięcia
    nick :
    + 7 -

    W ostatnich 15 minutach na boisku nie pojawili się grający w tym dniu najlepsze zawody Blaz, Manu, Alex. Za to do bólu grający przez cały mecz piach w ataku Karol, słaby Michał i Krzysiek. Do tego Jachlewski, który chyba pierwszy raz w życiu przerzucał bramkarza przy rzucie ze skrzydła. To świadczy tylko o indolencji TD, no bo przecież musieli zagrać swoje 15 minut...


    zgłoś do usunięcia
    mtb :
    + 3 -

    Line Cervar? Sory, ale to już trener z mijającej epoki. Wielkie osiągnięcia miał, ale ile upadków w ostatnich latach... bardzo wiele.
    Talant jest dobrym trenerem, ale ewidentnie się pogubił. Co on mówi po meczu - chwali zespół, na parkiecie widać wściekość na sędziów...


    zgłoś do usunięcia
    Alvaro :
    + 7 -

    Ciężko cieszyć się z tego remisu, gdy na ok.10 min. przed końcem prowadzimy aż 6 bramkami. Do 50 minuty graliśmy naprawde dobrze, ostatnie 10 minut wyglądały fatalnie. Ja też jestem już "zmęczony i mocno wkur..... " taką sytuacją, mamy klub który jest prowadzony na światowym poziomie, a wyników jakby brak. Uważam jednak że na rozliczanie zawodników i sztabu trenerskiego przyjdzie czas. Teraz czekają nas dwa ciężkie mecze z Veszprem i PSG, to test, prawdziwy test dla drużyny i trenera.


    zgłoś do usunięcia
    nick :
    + -4 -

    mtb - Lino Cervar


    zgłoś do usunięcia
    przekora1 :
    + 10 -

    Panie trenerze,mam nadzieję że Pan przeczyta wpisy kibiców albo ktoś Panu powie wprost:po ch.j robi Pan zmiany co 15 min i trzyma Pan zawodników na boisku którym nie idzie.Czemu nie grał końcówki Janc i Aleks,czemu do cholery niszczy Pan potencjał Marko,tak jak zniszczył Pan Chrapka.Kocham tą drużynę,kibicuję jej od wielu lat i przeraża mnie to,że opada z każdym meczem na dno.Ja rozumiem początek sezonu,ale z taką grą,a z takimi zawodnikami to z grupy nie wyjdziemy.Miało być lepiej a jest gorzej.


    zgłoś do usunięcia
    grzesiekk :
    + 7 -

    do Handball Fan naprawdę jestes aż tak oddanym kibicem?jezdzisz za nimi do Elbląga, Mielca, Brzescia, Barcelony itp itd???proszę Cię napisz szczerze!bo jezeli tak jest to znaczy, ze jestes az tak oddanym kibicem, ze nie wazne co grają, jak grają i z jakim budzetem a liczy się tylko Iskierka a wszystko inne jest okej.
    Jezeli tak jest to przepraszam, rozumiem pasje, zacięcie do kibicowania, ktora troszkę przeslania obecną formę i postawę druzyny.Ale z kolei jesli jestes "Vivovcem" od 10 lat to przejrzyj na oczy i zobacz, ze za wszystko nie mozna chwalic druzyny, skoro gra slabo ...np.na wyjezdzie od roku, to trzeba ją ganic i krytykowac a dodając brak wyniku u siebie(dzisiaj) to robi sie juz niebezpiecznie(brak wyjscia z grupy!). Nie lubię przerostu formy nad treścią - skoro zarabiają po 70-120 tys tom niech grają chociaz solidnie + trener!!!!!!!!! a jezeli nie to niech odejdą i powiedzą, że to ich przerasta i wolą miec swój biznes tylko bez gry!


    zgłoś do usunięcia
    mtb :
    + 0 -

    grzesiekk --- trochę przesadzasz, to takie typowe polskie teraz wypominać pieniądze itp. Nie bądzmy jak płocczaki.
    Inna rzecz, że powinni zapieprzać i się starać (mało tego były w celje i brześciu). Dziś chcieli, ale nie wiedzieli co robić w ataku.
    Zastanawiam się, czy Talantowi nie potrzeba wsparcia? Może trener jeszcze do pomocy na ławce? Paweł Tetelewski jest pod ręką...
    Źle to wygląda ale daleki byłbym od zwalniania trenera. Po 1 - jest ekspertem, choć jak widzimy dużo się myli (zmiany po 15 min, dziś ten czas!!!), może tylko ktoś musi mu też podpowiadać...? Po 2 - na kogo mielibyśmy zmienić? Nie widzę na rynku w europie wolnych trenerów pewniaków, którzy by gwarantowali poziom, wszyscy gdzieś w klubach.
    P.S. Na meczach coraz niższa frekwencja, klub nadal niech podnosi ceny biletów.... a potem się jeszcze prosi na meczach - wstawajcie, dopingujcie, doping najważniejszy... tymczasem klub ma mało szacunku do kibica.


    zgłoś do usunięcia
    nick :
    + 4 -

    Handball_Fan proponuje żebyś się zamknął inie odbierał nikomu prawa do krytyki trenera. Jak musisz jeszcze czekać do meczu z Vesprem żeby zobaczyć mecz prawdy to gratuluje optymizmu. Żebyś we wtorek nie zobaczył meczu prawdy. A dla ciebie i dla tych, którzy czekają na koniec sezonu do rozliczenia sezonu to jeszcz 4 - 5 spotkań i będzie po sezonie.


    zgłoś do usunięcia
    grzesiekk :
    + 7 -

    Bylem na hali w 96 jak zdobywali MP, bylem w 98 bylem takze w 2003 r. jak szalal Karol - tez zdobylismy MP, bylem jak mielismy 5 miejsce 2005? wszystko bylo ok i az chcialo sie chodzic na mecze i dopingowac bo akurat wtedy nie bylo za duzo kasy i kazde MP bylo sukcesem a kazdy mecz w LM wiadomo bylo, ze co ugramy to jest nasze a z grupy raczej nie wyjdziemy z taką kasą i kazdy wiedzial, ze brak kasy = nie wyjscie z grupy. ale teraz?! 22-25 mnl budzetu? tyle czy wiecej?a gramy jak...szkoda mowic, dzisiaj wyleczylem sie z gwiazdek, ktore zarabiając srednio no ile?80 tys zl/m-c? NIC nie grają jak dotychczas. Z takim skladem, z takim gwiazdozbiorem gramy LIPE, Celie, Mieszkov i dzisiaj powinnismy wciagac nosem a tu zonk.Pozdrawiam trenera:) za brak czasu wzietego na koniec, za nie wpuszczenie syna, Janca, Manuela i M A M I C I A(atak) !!DZIEKUJEMY.Ja wole obejrzec Koronke bez takiej kasy ale z ambicją(pilka nozna w stosunku do pieniedzy). Mistrza i tak (chyba?) bedziemy mieli, a LM no coz


    zgłoś do usunięcia
    Handball_Fan :
    + -3 -

    Po pierwsze to naprawdę czas aby frustraci typu nick, mike czy płocka gnida z polskiegopala zmienili otoczenie.
    Co do meczu to niestety wejście na boisko Karola czy Krzyśka obniża poziom gry. Karol świetnie rzuca karne, jest zawodnikiem który powinien wchodzić jak trzeba rzucić z daleka.
    Krzysiek jest cieniem samego siebie. Brakowało Dean-a z drugiej strony przeciwnicy nie wystawili Lauge Smitha, Końcówka tragiczna. W przyszłym tygodniu mecz prawdy z Vesprem.
    Początek sezony słaby. Wierzę że końcówka będzie bardzo dobra


    zgłoś do usunięcia
    Nat_ka :
    + -3 -

    Zwróciłabym też uwagę na sędziów... Mam wrażanie, że inny mecz oglądałam niż oni. Jakby wybrali sobie kto ma ten mecz wygrać i uparcie do tego dążyli.. No cóż.. Pierwsze 45 min na plus. Obrona na duży plus. Ostatnich 15 minut nie chce komentować. Tylko czemu atmosferę w HL chwalą Trener i zawodnik FH a nasi zero?
    Przyzwyczaili się, że jest kocioł? Jak dla mnie to prawie cały sezon przed nami. Będziemy rozliczać po.


    zgłoś do usunięcia
    CKielce1 :
    + 7 -

    Ostatnie 30 sekund niewytłumaczalne, może trenerowi czas się skleił z ręką. Mnie jednak przeraża uparcie trenera na zmiany po 15 minutach. Dla nas nie są ważne zwycięstwa, ze tak robimy? Dlaczego Mamić nie gra w ataku za dziś np słabego Karola? O tym jak gra Aginagalde wie już cały świat, sędziowie tez a nasz trener tylko do sędziów gestykuluje. Tymczasem gra w ataku to istna męczarnia - bez szybkiej gry z takiego Alexa nie będziemy mieli pożytku.
    Przypomnę tez ze w takich okolicznościach, po takich meczach trenerem przestał być Wenta. Teraz jak będzie? Bo niestety nie pierwszy mecz przegrywa nam trener a my mu przedłużamy kontrakt. Śmiesznie to brzmi.


    zgłoś do usunięcia
    kibiCK :
    + 13 -

    I jeszcze jedno...

    Skoro wymieniamy cały skład co 15 minut to w końcówce powinniśmy mieć więcej sił niż przeciwnik, a według mnie to rywale zachowali więcej sił na ostatnie minuty tego meczu.

    Trenerze po co mieszasz tak w tym składzie?

    Po co utrudniasz sobie zadanie?

    Przy takiej ilości zmian nie będziemy grali stabilnie i równo przez cały mecz, bo gdy zespół łapie już swój rytm to wszyscy są zmieniani. Zmiany tak, ale pojedyncze, a nie że jednocześnie wprowadzamy na parkiet sześciu nowych graczy. Zauważcie, że żadna inna drużyna z Ligi Mistrzów nie robi aż tylu zmian jednocześnie. Dlaczego? Bo to się po prostu nie opłaca.

    Prowadziliśmy w 45 minucie 6 bramkami i oni powinni grać dalej skoro im wszystko wychodziło, a później dopiero zmieniać zawodników, ale pojedynczo, a nie wszystkich jednocześnie.

    Trenerze postaw na stabilną, równą grę przez cały mecz, a nie na pozorne oszczędzanie sił, bo to nie daje nam wyników.


    zgłoś do usunięcia
    zpolskiegopala :
    + 3 -

    Pan Servaas to rozgarniety czlowiek, najdalej ......jutro Talancik bedzie szukal pracy.....


    zgłoś do usunięcia
    Vive FAN :
    + 6 -

    Piszę już od roku że czas tego trenera we Vive już minął.


    zgłoś do usunięcia
    nick :
    + 7 -

    Mistrzowskim kunsztem trenerskim było w 47 minucie wpuszczenie Bieleckiego. jak siedział na ławce od początku 2 połowy nie tracił piłki, nie rzucał w obrońców to zrobiło się +6. I ten brak czasu w ostatnich 30 sekundach to był hit! Jakby dostali w...ol od Zabrza może ktoś zrozumie co się dzieje między trenerem a zawodnikami.


    zgłoś do usunięcia
    kibiCK :
    + 16 -

    Robimy za dużo ZMIAN więc nie liczcie na stabilną, równą grę przez cały mecz. Od 30 do 45 minuty wychodziło nam prawie wszystko. Dobrze broniliśmy a w ataku nakręcaliśmy się z każdą akcją. Prowadziliśmy 6 bramkami po czym trener postanowił... wszystkich posadzić na ławce.

    Nie mamy dwóch jednakowych siódemek!

    Nie wszyscy w zespole są w takiej samej formie więc dlaczego wszyscy mają spędzać na parkiecie tyle samo czasu?

    Nie ważne czy grasz dobrze czy nie i tak dostaniesz swoje 15 minut w pierwszej i drugiej połowie? Nie tak to powinno wyglądać. Grasz dobrze to grasz WIĘCEJ niż twój zmiennik a nie, że z automatu każdy gra tyle samo. Zmiany mają nam pomagać a nie utrudniać zadanie. Kilka zmian jednocześnie można zrobić gdy zespołowi nie idzie a nie wtedy gdy gramy coraz lepiej i zaczynamy łapać swój rytm.


    zgłoś do usunięcia
    mike :
    + 6 -

    Nam nie pomagają nawet dwuminutowe kary dla przeciwników. Tu nie ma taktyki nawet przy grze w przewadze. Adios do 2023, chyba że Bertus wpadnie na kolejny rewelacyjny pomysł i da mu dożywotni kontrakt za jego wielkie zasługi...


    zgłoś do usunięcia
    zpolskiegopala :
    + 4 -

    oj tam, oj tam, 4 mecze 3x wpierdol. Nic sie nie stalo . Talant , nic sie nie stalo , sialala nic sie nie stalo sialala nic sie nie stalo
    hej Talant nic sie ne stalo. nic sie nie stalo hej Talant nic sie nie stalo, hej Talant nic sie nie stalo lalalalalalalalal
    sisislalalalalalalal hej Iskierka lalalalalal hej Iskierka.

    I tak do ....??? 2023 ?? umowa z trenejro ??


    zgłoś do usunięcia
    mike :
    + 10 -

    Brawo wuefisto za kolejny rewelacyjny mecz! To że to nie jest trener to już większość wie, ale to że jest idiotą nie biorąc czasu jak w kilka minut straciliśmy 6-bramkową przewagę raczej się nie spodziewałem. Dzięki Kasa, dzięki Kus (że przesiedziałeś w dresie) i dzięki słupki i poprzeczki! Gdyby nie mur w naszej bramce i szczęście że Flensburg wyszedł z szatni na drugą połowę dopiero w 45 minucie to inaczej byłaby porażka może nawet podobna do tej co kilka lat temu zanotowaliśmy za Tłuczyńskiego z Creteil. Niestety mając "trenera" z Kirgistanu gramy jak Kirgistan... A resztę niech dopełnią "jedyni wierni".


    zgłoś do usunięcia
    nick :
    + 13 -

    Brawo trener! Przegrał wygrany mecz! Czy dopiero jak nie wyjdziemy z grupy to ktoś w zarządzie się obudzi!


    zgłoś do usunięcia

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz musisz się zalogować!