PGE VIVE KIELCE

Aktualności

Kielczanie rozpoczynają mistrzostwa!

Autor: Magda Pluszewska Dodano: 2018-01-12, 10:51 0

Wreszcie się zacznie! W piątkowy wieczór, 12 stycznia, wystartują mistrzostwa Europy w Chorwacji. Na pierwszy ogień pójdą zespoły grup A i B. W sobotę natmiast na parkiety wyjdą drużyny grup C i D. Już dziś czekają nas co najmniej dwa wspaniałe widowiska - równolegle, o godz. 20:30, w Splicie gospodarze podejmą Serbów, a w Porecu Francuzi zmierzą się z Norwegami. Pierwszego dnia turnieju będziemy więc mogli zobaczyć w akcji kielczan, Manuela Strleka, Marko Mamicia i Darko Djukicia, a także byłych oraz przyszłych zawodników PGE VIVE Kielce, Ivana Cupicia, Zeljko Musę, Lukę Cindricia, Vladimira Cuparę i Nicolasa Tournata. Poniżej prezentujemy rozkład jazdy fazy grupowej EHF EURO 2018 z uwzględnieniem występów żółto-biało-niebieskich.

GRUPA A (SPLIT)

Chorwacja: Manuel Strlek, Marko Mamić, Luka Cindrić (obecnie HC Vardar Skopje, w Kielcach od przyszłego sezonu), Ivan Cupić (obecnie HC Vardar Skopje, w Kielcach w latach 2012-2016), Zeljko Musa (obecnie HC Magdeburg, w Kielcach w latach 2012-2015).

Ciężko szukać drużyny, która w tak patriotycznym tonie wypowiadałaby się na międzynarodowych turniejach. Trenerzy i zawodnicy reprezentacji Chorwacji, gdy tylko mogą, podkreślają, że gra w narodowych barwach to dla nich ogromny zaszczyt. Są dumni, że kraj o liczbie ludności nieprzekraczającej pięciu milionów, wydaje na świat wielu wybitnych sportowców. Nie trud wyobrazić więc sobie, co oznacza dla nich możliwość rozegrania mistrzostw Europy we własnym kraju, a tym bardziej jakie mają ambicje i jaka presja towarzyszy im od kilku miesięcy. Ostatnie tygodnie uczestnicy zgrupowania przepracowali co najmniej tak solidnie, jakby przygotowywali się do załogowego lotu w kosmos. Morderczych treningów nie wytrzymało kolano Filipa Ivicia, dlatego nasz bramkarz ostatecznie na mistrzostwa nie pojedzie. Jego występ jest możliwy tylko w przypadku kontuzji któregoś z trzech bramkarzy: powołanych do szesnastki Mirko Alilovicia i Ivana Stevanovicia oraz rezerwowego Ivana Pesicia. W kadrze na EHF EURO 2018 jest jednak dwóch obecnych żółto-biało-niebieskich, Manuel Strlek i Marko Mamić.

Mecze w fazie grupowej:

  • 12 stycznia, godz. 20:30 Chorwacja – Serbia
  • 14 stycznia, godz. 20:30 Islandia – Chorwacja
  • 16 stycznia, godz. 20:30 Chorwacja - Szwecja

Serbia: Darko Djukić, Vladimir Cupara (w Kielcach od przyszłego sezonu).

Serbowie to zespół nieobliczalny ze specyficznym uzależnieniem od własnej mentalności. Jeśli z morale zespołu wszystko jest w porządku, Serbowie potrafią dokonywać rzeczy niemożliwych, jeśli coś tam jednak szwankuje, mogą ot, tak, przegrać wygrany mecz. Z naszych obecnych graczy w Splicie zamelduje się Darko Djukić. Duże emocje wzbudzał ostatnio powrót do kadry Rastko Stojkovicia, który pierwotnie na 10 stycznia miał zaplanowaną operację kolana (uraz łąkotki), ale ze względu na problemy kadrowe postanowił przełożyć zabieg i wesprzeć zespół na mistrzostwach w Chorwacji. Nasz były obrotowy wziął udział w ostatnim sparingu Serbii ze Słowenią, ale ostatecznie okazało się, że nie będzie mógł wziąć udziału w EHF EURO 2018.

Mecze w fazie grupowej:

  • 12 stycznia, godz. 20:30 Chorwacja - Serbia
  • 14 stycznia, godz. 18:15 Serbia - Szwecja
  • 16 stycznia, godz. 18:15 Serbia - Islandia
 

One day left ???????????????????? #ehfeuro2018

Post udostępniony przez Darko Djukic (@darko_djukic)

GRUPA B (POREC)

Francja: Nicolas Tournat (obecnie HBC Nantes, w Kielcach od 2020 r.).

Francuzi to inny poziom. Po prostu. Kosmos zasobów i możliwości. Wyłączając turniej z 2013, od 2009 roku triumfatorzy każdych kolejnych mistrzostw świata, mistrzowie Europy z 2014, 2010 i 2006 r., mistrzowie olimpijscy z lat 2008, 2012. Po tym jak nie wyszło im EHF EURO 2016 w Polsce (tylko piąte miejsce), jednoznacznie trąbią na cztery strony globu, że chcą wygrać zawody w Chorwacji. Ze względu na kontuzje w składzie Les Bleus zabraknie Luki Karabaticia i Ludovica Fabregasa, więc obok Cedrika Sorhaindo na kole wystąpi nasz przyszły zawodnik, Nicolas Tournat, którego Europejska Federacja Piłki Ręcznej umieściła w gronie trzech obrotowych, na których należy zwrócić uwagę na tych mistrzostwach (obok Julena Aginagalde i Bjarte Myrhola).

Mecze w fazie grupowej:

  • 12 stycznia, godz. 20:30 Francja - Norwegia
  • 14 stycznia, godz. 18:15 Austria - Francja
  • 16 stycznia, godz. 18:15 Francja - Białoruś

Białoruś: Artsem Karalek (obecnie Saint-Raphael Var Handball, w Kielcach od przyszłego sezonu).

Polakom Białoruś nie kojarzy się najlepiej od czasów pamiętnego meczu w płockiej Orlen Arenie, gdzie drużyna ta pozbawiła biało-czerwonych udziału w EHF EURO 2018. Choć ostatnio dwukrotnie pokonaliśmy podopiecznych Jurija Szewcowa podczas turniejów towarzyskich w Gdańsku i w Hiszpanii, niesmak pozostał. Młody zespół białoruski na mistrzostwach chce przede wszystkim awansować do rundy głównej, co wcale nie oznacza niskich ambicji, zważywszy na to, że w grupie mają Francję, Norwegię i Austrię. Kieleckim akcentem drużyny jest obrotowy Artsem Karalek, który od przyszłego sezonu zasili szeregi żółto-biało-niebieskich.

Mecze w fazie grupowej:

  • 12 stycznia, godz. 18:15 Białoruś - Francja
  • 14 stycznia, godz. 20:30 Norwegia - Białoruś
  • 16 stycznia, godz. 18:15 Francja - Białoruś

GRUPA C (ZAGREB)

Niemcy: Andreas Wolff (obecnie THW Kiel, w Kielcach od 2019 r.), Tobias Reichmann (obecnie MT Melsungen, w Kielcach w latach 2014-2017).

Niemcy w Chorwacji bronią tytułu wywalczonego w pięknym finale EHF EURO 2016 w Krakowie, w którym pokonali Hiszpanię Manolo Cadenasa. Ich nowy trener, Christian Prokop (dotychczas prowadził zespół w ośmiu meczach), tonuje jednak nastroje, wspominając raczej o tym, że chce zaliczyć dobry występ, a nie porywać się na sam szczyt. Mocnym punktem reprezentacji jest duet bramkarzy Wolff-Heinevetter. W kontratakach z kolei bezlitośni bywają Uwe Gensheimer, Patrick Groetzki i nasz były zawodnik, Tobias Reichmann. Tobias wielokrotnie powtarzał, że dzięki pracy w Kielcach stał się lepszym, pewniejszym siebie graczem, co było zauważalne już podczas mistrzostw Europy w Polsce. Wtedy, wspólnie z Andreasem Wolffem byli siłą napędową kadry (obaj znaleźli się w drużynie All Star zawodów). Trzymamy kciuki, by w tym turnieju było podobnie!

Mecze w fazie grupowej:

  • 13 stycznia, godz. 17:15 Niemcy - Czarnogóra
  • 15 stycznia, godz. 18:15 Słowenia - Niemcy
  • 17 stycznia, godz. 18:15 Niemcy - Macedonia

Słowenia: Blaz Janc.

Brązowi medaliści zeszłorocznych mistrzostw świata we Francji mają duże ambicje. Ze względu na miejsce rozgrywania turnieju będą mogli liczyć na wysoką frekwencję swoich kibiców, a śledząc doniesienia rodzimych mediów można wywnioskować, że się nie przeliczą. Słoweńcy to młody, szybki i zdeterminowany zespół, którego postawa na boisku jest mieszanką umiejętności i niepohamowanej radości z gry. Nigdy się nie poddają, co udowodnili chociażby meczem o trzecie miejsce francuskiego czempionatu, w którym jednym trafieniem wydarli medal Chrowatom, choć do przerwy przegrywali pięcioma bramkami. PGE VIVE Kielce w drużynie Veselina Vujovicia reprezentuje skrzydłowy Blaz Janc, który pewnie nie raz błyśnie w kontrataku lub arcytrudnym rzucie z zerówki.

Mecze w fazie grupowej:

  • 13 stycznia, godz. 19:30 Macedonia - Słowenia
  • 15 stycznia, godz. 18:15 Słowenia - Niemcy
  • 17 stycznia, godz.  20:30 Czarnogóra - Słowenia

GRUPA D (VARAZDIN)

Hiszpania: Julen Aginagalde, Alex Dujshebaev, Daniel Dujshebaev (wypożyczony do Celje Pivovarna Lasko), Angel Fernandez Perez (obecnie Naturhouse La Rioja, w Kielcach od przyszłego sezonu).

W 2012 r. czwarci, w 2014 r. trzeci, w 2016 r. drudzy – jeśli trzymać się ciągu arytmetycznego, w tym roku Hiszpanie są skazani na złoto i w nie właśnie celują. Żaden inny kolor medalu podopiecznych Jordiego Ribery nie obchodzi. W składzie na EHF EURO w Chorwacji brakuje przede wszystkim Victora Tomasa, który wg selekcjonera jest na mistrzostwa… za stary. Prawoskrzydłowy wkrótce skończy trzydzieści trzy lata, więc na jego pozycji zobaczymy młodszych o sześć, siedem lat Ferrana Sole (Fenix Toulouse HB) i Davida Balaguera (HBC Nantes). Trener Ribera prowadzi bowiem politykę odmładzania składu w perspektywie igrzysk olimpijskich w Tokio. Na szczęście, limit wieku nie objął obrotowych, bo wciąż w kadrze Hiszpanii będziemy mogli oglądać Julena Aginagalde, który w grudniu zeszłego roku skończył lat trzydzieści pięć. Obok Nicolasa Tournata i Bjarte Myrhola, Julen znalazł się w gronie wyróżnionych przez EHF kołowych, którzy mają na mistrzostwach w Chorwacji wyjątkowo błyszczeć. Poza Baskiem, w kadrze Hiszpanii klub PGE VIVE Kielce reprezentują Alex Dujshebaev, wypożyczony do Celje Daniel Dujshebaev oraz nasz przyszły zawodnik, Angel Fernandez.

Mecze w fazie grupowej:

  • 13 stycznia, godz. 18:15 Hiszpania - Czechy
  • 15 stycznia, godz. 18:15 Węgry - Hiszpania
  • 17 stycznia, godz.  20:30 Hiszpania - Dania

Terminarz EHF EURO 2018 do pobrania -> TUTAJ (pdf).

 

 

Ocena:

Komentarze (0)

Dołacz do dyskusji

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz musisz się zalogować!