PGE VIVE KIELCE

Aktualności

Rodzina, która chce być razem w ważnych chwilach

Autor: Magda Pluszewska Dodano: 2018-03-28, 11:09 0

We wtorek, po meczu z Azotami Puławy, w Hali Legionów odbyło się tradycyjne wielkanocne spotkanie przyjaciół PGE VIVE Kielce, w którym udział wzięli członkowie zarządu, zawodnicy, sztab szkoleniowy, sponsorzy, dziennikarze oraz przedstawiciele kibiców.

Wspólne celebrowanie świąt w kieleckiej rodzinie sportowej to stałe punkty każdego sezonu. Dwa razy do roku przyjaciele klubu spotykają się, by złożyć sobie życzenia i powiedzieć sobie parę ciepłych słów przed okresami rodzinnej zadumy, w których zwykle odpoczywamy od piłki ręcznej. W tym roku będzie jednak inaczej. Wielkanoc naszemu zespołowi upłynie pod znakiem rywalizacji w Lidze Mistrzów, ponieważ 1 kwietnia, czyli w Wielką Niedzielę, zawodnicy wyjdą na parkiet w Mannheim, przypieczętować awans do ćwierćfinału. 

To szczególny moment, bo nasza drużyna będzie grała mecz w święta - mówił Prezes Marian Urban - Życzę więc Państwu dobrego oglądania, a zawodnikom dobrego meczu, a najlepiej zwycięstwa. Wszystkiego najlepszego!

Kilka słów do zgromadzonych skierował również duszpasterz kieleckich sportowców, ksiądz Krzysztof Banasik. Bardzo się cieszę, że tradycja spotkań świątecznych jest w klubie kontynuowana - mówił z uśmiechem - Piękne wigilie, piękne spotkania wielkanocne to znak, że klub to nie tylko piłka i mecz, ale coś więcej. To rodzina, która chce być ze sobą w ważnych chwilach. 

Chciałbym pozdrowić wszystkich od księdza biskupa Mariana Florczyka, który akurat dzisiaj prowadził Drogę Krzyżową ulicami Kielc. Ja dotrwałem do jedenastej stacji i przybiegłem tutaj - śmiał się ksiądz Krzysztof - Wielkanoc to czas wielkiej radości, zmartwychwstania Chrystusa. W tym roku zbiegło się to z meczem, więc dla zawodników będą one wyjątkowe. Możemy cieszyć się jako kibice, bo pewnie miło będzie wieczorem z rodziną zasiąść przed telewizorem i popatrzeć na grę naszych zawodników.

Po części oficjalnej Prezes Bertus Servaas podzielił się z obecnymi świątecznym jajkiem. Następnie gości pochłonęły rozmowy i dyskuje, których życzliwy gwar na długi czas wypełnił pomieszczenie.

Ocena:

Komentarze (0)

Dołacz do dyskusji

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz musisz się zalogować!