Kontuzje

OBECNIE KONTUZJOWANI

9_bartlomiej_bis_k

22_uladzislau_kulesh_k

BARTŁOMIEJ BIS

Obrotowy zerwał więzadło krzyżowe przednie w lewym kolanie 27 lutego, podczas ligowego meczu ze Spójnią Gdynia. Uraz nastąpił bez kontaktu z zawodnikiem, gdy Bartek źle wylądował po wyskoku w jednej z kontr. 6 marca przeszedł zabieg artroskopowej rekonstrukcji więzadła w Bieruniu i od tego czasu ciężko pracuje nad powrotem do formy. Obrotowemu wyznaczono dziewięciomiesięczny okres rehabilitacji, ale możliwe, że szybciej uda mu się powrócić na boisko. Obecnie trenuje z zespołem, bierze udział w ćwiczeniach defensywy, przechodzi trening siłowy oraz indywidualny trening sensomotoryczny. W kolejnym etapie zacznie ćwiczyć grę w ataku.

 

 ULADZISLAU KULESH

Uladzislau Kulesh zwichnął głowę kości strzałkowej na jednym z ostatnich treningów przed inauguracją ligowych rozgrywek tego sezonu. Białorusin jeszcze 31 sierpnia przeszedł zabieg repozycji głowy strzałki w Bieruniu i rozpoczął rehabilitację. Do tej pory pracował nad wzmacnianiem wszystkich partii ciała, by nie przeciążać okolic operowanej nogi, ostatnio rozpoczął trening biegowy. Teraz czeka go adaptacja do obciążeń treningowych i za około 3, 4 tygodnie powinien rozpocząć zajęcia z drużyną. Wcześniej, jeszcze w Mińsku, zawodnik doznał urazu nadgarstka, z którym przyjechał do Kielc. Ręka jest już w dobrym stanie i po powrocie na parkiet, po kontuzji nie będzie śladu.

 

20_mariusz_jurkiewicz_k

24_marko_mamic_k

MARIUSZ JURKIEWICZ

Rozgrywający w lipcu 2018 r. doznał urazu dłoni, który wykluczył go z okresu przygotowawczego do sezonu 2018/19 - w palec lewej dłoni zawodnikowi wbił się, przechodząc na wylot, kolec drzewka ogrodowego. Pozornie niegroźny incydent okazał się dotkliwy w skutkach. Mariusz przeszedł leczenie hiperbaryczne i trzy zabiegi czyszczenia palca. W połowie września rozgrywający rozpoczął treningi z zespołem. Termin powrotu do gry jest trudny do określenia.

 

 

MARKO MAMIĆ

Rozgrywający na początku września 2018 r. doznał urazu stawu skokowego. W sezonie 2018/2019 wystąpił w meczu otwarcia PGNiG Superligi w Opolu, 31 sierpnia, po czym powrócił na boisko w wyjazdowym spotkaniu z Piotrkowem 2 października. Chorwat pojawił się także w spotkaniu z Kristianstad 6 października, co w połączeniu z występem z ligowego pojedynku okazało się zbyt dużym obciążeniem dla jego stawu skokowego. Trener Dujshebaev na pewno nie będzie ryzykował i Marko jak na razie nie wesprze kolegów w kolejnych meczach. Ciężko na razie powiedzieć, kiedy znów zagra.