08.04.2003, 23:13

KS VIVE KIELCE - KS AZS AWF WARSZAWA 32:27

Od początku zdecydowaną przewagę miał nasz zespół. W 6 min. wygrywaliśmy 4:3, a w 16 już 11:3. Skuteczny był Karol Bielecki, kontry golami kończył Robert Nowakowski. W 22. minucie po bramce Aleksandra Litowskiego prowadziliśmy 15:6, a w 26 po karnym Bieleckiego już 19:8.

W drugiej połowie trener Aleksander Malinowski wpuścił na boisko wszystkich rezerwowych zawodników. Po ponad półrocznej przerwie znów zagrał Wojtek Zydroń. W 40. min wygrywaliśmy 24:15, ale AZS AWF rzucił kilka goli z rzędu. Dlatego w 44 minucie było tylko 25:20.


Bertus Servaas:
Najważniejsze ze awansowaliśmy, ale mam trochę pretensji do drużyny za nonszalancką grę.