Znamy rywala w 1/8 Ligi Mistrzów! K. Lijewski: Czeka nas ciężka przeprawa!
03.03.2019, 18:45
News

Znamy rywala w 1/8 Ligi Mistrzów! K. Lijewski: Czeka nas ciężka przeprawa!

  • Magda Pluszewska
  • Tekst

pluszewska 2

  • Olga Pierzak
  • Foto

olga pierzak

W niedzielne popołudnie w grupie B Ligi Mistrzów toczyła się rywalizacja w ostatniej kolejce fazy grupowej. Mecze pomiędzy Paris Saint-Germain a Motorem Zaporoże oraz MOL-Pick Szeged a HC PPD Zagrzeb wyłoniły przeciwnika PGE VIVE Kielce na etapie Last 16. Będą nim mistrzowie Ukrainy.

Czwarte miejsce kielczan w grupie A potwierdzone zostało po sobotnich meczach 14. kolejki. Nasz zespół wprawdzie przegrał jedną bramką spotkanie z Telekomem Veszprem HC, ale punktu nie zdobyła też ekipa Lwów z Mannheim, która wczoraj mierzyła się na wyjeździe z Barceloną. Porażki obu zespołów sprawiły, że i PGE VIVE Kielce, i Rhein-Neckar Loewen zakończyły fazę grupową z czternastoma punktami. Ze względu na lepszy bilans bramek w bezpośrednich meczach między tymi drużynami, to nam przypadło czwarte, a Niemcom piąte miejsce.

W grupie B rywalizacja o piątą pozycję toczyła się w niedzielę. Przed ostatnimi meczami kolejki miejsce to należało do Motoru Zaporoże, który na koncie miał 11 punktów. HC PPD Zagrzeb był jeden punkt i jedno miejsce za ukraińską ekipą. Drużyna Pawła Paczkowskiego i Mateusza Kusa nie miała większych szans w starciu z PSG. Zgodnie z przewidywaniami mistrzowie Ukrainy przegrali w Paryżu 25:31. W Szeged natomiast toczyła się wyrównana walka pomiędzy gospodarzami a HC PPD Zagrzeb. Zespoły wymieniały się na prowadzeniu, nie mogąc odskoczyć na więcej niż jednobramkową przewagę. Ostatecznie mecz zakończył się najbardziej sprawiedliwym wynikiem, remisem 26:26.

Oznacza to, że zarówno Zagrzeb jak i Zaporoże kończą fazę grupową z taką samą liczbą punktów, a ze względu na lepszy bilans bramkowy w bezpośrednich spotkaniach między tymi zespołami mistrzowie Ukrainy utrzymują piąte miejsce w grupie, tym samym stając się rywalami PGE VIVE w fazie Last 16.

Ciężka przeprawa przed nami - komentuje Krzysztof Lijewski - Wydaje mi się, że mistrzowie Ukrainy są niedoceniani, a to naprawdę niezła ekipa z dobrymi grajkami. Ale potencjał naszej drużyny jest olbrzymi. Jeśli wszyscy jesteśmy zdrowi, możemy powalczyć z każdym!

Teraz czeka nas trzytygodniowa przerwa od rozgrywek Ligi Mistrzów. W fazie Last 16, która powróci pod koniec marca rozegramy dwa mecze. Pierwszy z nich odbędzie się na wyjeździe, w terminie 23-24 marca, zaś rewanż w Hali Legionów w terminie 30-31 marca.