T. Dujshebaev: Ile ja już razy byłem w takiej sytuacji!
22.09.2020, 14:02
Wywiad Zapowiedź

T. Dujshebaev: Ile ja już razy byłem w takiej sytuacji!

  • Magda Pluszewska
  • Tekst

Czasem mniej znaczy więcej, a to, co wydaje się proste, jest w rzeczywistości bardzo trudne. „Mentalnie to będzie niesamowicie ciężki mecz. Dlatego chciałbym poprosić, by każdy kibic, który przyjdzie na mecz, żebyście Wy wszyscy, którzy żyjecie piłką ręczną, pomogli nam!” – apeluje trener Łomża Vive Kielce, Talant Dujshebaev.

Nieco ponad dwadzieścia cztery godziny pozostały do meczu 2. Kolejki Ligi Mistrzów, w której drużyna Łomża Vive Kielce podejmie ekipę MOL-Pick Szeged. Wiemy, że rywale przyjadą do Kielc w niepełnym składzie ze względu na kontuzje oraz zdiagnozowane w zespole przypadki koronawirusa. Choć mogłoby się wydawać, że spotkanie z osłabionym rywalem będzie łatwiejsze, w rzeczywistości wcale tak nie będzie. Historia wielokrotnie pokazywała, że przeciwnika nigdy lekceważyć nie można.

Bardzo chciałbym, by kibice mogli doświadczyć tego, co teraz ja przeżywam. Żebyście w nocy nie spali tak, jak ja nie śpię – mówi z uśmiechem trener Talant Dujshebaev – Sześciu zawodników z koronawirusem, trzech kontuzjowanych w Szeged i wszyscy już stawiają nas w roli Goliata. Ile ja razy już byłem w takiej sytuacji! Takie mecze są jeszcze trudniejsze.

Szkoleniowiec Łomża Vive Kielce wyjaśnia, na czym – paradoksalnie – polega trudność grania z tak osłabionym zespołem.

MOL Pick Szeged to jeden z najlepszych klubów na świecie – mówi trener Dujshebaev – Dopóki ma sześciu zawodników w polu plus bramkarza, zawsze może wygrać. Rywale wciąż mają Canellasa, Zhytnikowa, Kallmana, Radivojevicia, Miklera, Alilovcia, Gabera, Stranovskiego, Henigmana… Jeśli dobrze pamiętacie, w zeszłym roku wszyscy zlekceważyliśmy Montpellier, które przyjechało bez kilku ważnych zawodników. A potem co? Przegraliśmy (w meczu 4. Kolejki Ligi Mistrzów 2019/20 przegraliśmy z Montpellier 27:29; w ekipie gości zabrakło wtedy m. in. Diego Simoneta, Melvyna Richardsona, Gilberto Duarte i Jonasa Truchanoviciusa – przyp. red.). Ja, jako trener, muszę skupić się na mojej pracy, ale chciałbym też podkreślić, że jako społeczność mamy łatwość lekceważenia rywala. Czasem mniej może znaczyć więcej. Flensburg też nam to pokazał. Wygrał z nami, grając bez podstawowych kołowych w ataku!

Trener Talant Dujshebaev wprost określa wymiar środowego spotkania.

My nie mamy nic do wygrania. Możemy tylko przegrać – stwierdza bez ogródek – Mentalnie to będzie bardzo, bardzo trudny mecz. Dlatego chciałbym poprosić, by każdy kibic, który przyjdzie na mecz, żebyście Wy wszyscy, którzy żyjecie piłką ręczną, pomogli nam! Zróbcie taką atmosferę, by każdy wiedział, o co gramy w środę! Szeged wciąż ma zawodników, którymi może ograć każdego na każdym boisku. Zrobię, co mogę, by przygotować mój zespół tak, byśmy wygrali choćby jedną bramką. W ostatniej sekundzie. I to wystarczy!

Mecz 2. kolejki Ligi Mistrzów, Łomża Vive Kielce – MOL-Pick Szeged odbędzie się w środę, 23 września, o godz. 18:45. W serwisie eBilet można kupować ostatnie wejściówki na to spotkanie. Zapraszamy na trybuny! Wszyscy na żółto!

Kup bilet

Zobacz program meczowy EHF

fot. D. Voros/Telekom Veszprem HC