M. Wałach: Zrobię wszystko, by zagrać w meczach kwalifikacyjnych
16.04.2021, 15:19
News Kadry narodowe

M. Wałach: Zrobię wszystko, by zagrać w meczach kwalifikacyjnych

  • Magda Pluszewska
  • Tekst

  • Patryk Ptak
  • Foto

Patryk_Ptak

Najmłodszy z bramkarskiego tercetu drużyny Łomża Vive Kielce, Miłosz Wałach, dostał pierwsze powołanie do seniorskiej reprezentacji Polski! Zawodnik weźmie udział w zgrupowaniu, w ramach którego biało-czerwonych czekają dwa mecze kwalifikacji do EHF EURO 2022.

Związek Piłki Ręcznej w Polsce ogłosił powołania na zgrupowanie reprezentacji Polski, które odbędzie się w dniach 25.04. – 02.05. Kadrowicze spotkają się w Opolu i tam 29 kwietnia rozegrają mecz ze Słowenią. Trzy dni później w Almere zmierzą się z Niderlandami. Oba spotkania wchodzą w skład kwalifikacji do EHF EURO 2022.

Wśród powołanych na zgrupowanie reprezentacji Polski jest sześciu zawodników drużyny Łomża Vive Kielce: Arkadiusz Moryto, Tomasz Gębala, Szymon Sićko, Michał Olejniczak, Mateusz Kornecki oraz Miłosz Wałach. Dla tego ostatniego to pierwsze powołanie do seniorskiej kadry!

Jestem mega podekscytowany i bardzo szczęśliwy – cieszy się 19-latek – To dla mnie duże wyróżnienie i motywacja do pracy. Nie mogę się doczekać! Miałem już powołania takie niby na seniorskie zgrupowania, ale to były tak naprawdę młodzieżowe kadry, a trenowaliśmy pod okiem trenera Rombla. Teraz to takie pierwsze, pierwsze seniorskie powołanie.

Powołanie to efekt codziennej współpracy z trenerem bramkarzy w drużynie Łomża Vive Kielce Tomaszem Błaszkiewiczem oraz regularnych konsultacji bramkarskich prowadzonych przez trenera bramkarzy reprezentacji Polski, Sławomira Szmala. Praca szkoleniowców zapewnia wszechstronny rozwój młodego zawodnika.

To zupełnie inne treningi – mówi Miłosz Wałach – z trenerem Tomkiem mamy wiele różnorodnych ćwiczeń typowo bramkarskich. Ze Sławkiem jest sporo pracy „na zmęczeniu”, czyli takich, które wynikają z sytuacji typu końcówka meczu, gdy bramkarz jest zmęczony, a musi zachować spokój.

Miłosz cieszy się na nadchodzące zgrupowanie i ponowne spotkanie ze Sławomirem Szmalem, któremu ostatnio… uszkodził na zajęciach sprzęt treningowy.

Na konsultacjach bramkarskich zepsułem mu maszynę do mierzenia prędkości piłek. Będę musiał się z nim skontaktować w tej sprawie przed zgrupowaniem – śmieje się Miłosz – Fajnie, że na zgrupowaniu będzie też Mati, z którym trenuję w klubie, na pewno się dogadamy.

Poza Miłoszem i Mateuszem Korneckim na zgrupowaniu kadry obecny będzie także Adam Morawski z Orlen Wisły Płock. Miłosz będzie miał więc poważną konkurencję do miejsca w składach na nadchodzące mecze kwalifikacyjne do EHF EURO 2022.

Chciałbym zagrać w obu spotkaniach, ale wiadomo, że to będzie trudne. Myślę, że to powołanie dostałem bardziej dla motywacji, by potrenować, ograć się z reprezentacją – przyznaje Miłosz – Mimo to będę walczył, by zadebiutować i dostać cenne minuty na boisku. To nie jest tak, że jadę tam tylko trenować. Celem są mecze i będę robił wszystko, by w nich zagrać!