K. Lijewski: Nie jest łatwo zagrać mecz bez przygotowania
20.11.2021, 19:21
Komentarze

K. Lijewski: Nie jest łatwo zagrać mecz bez przygotowania

Drugi trener drużyny Łomża Vive Kielce ocenia przebieg spotkania w Tarnowie. Kielczanie pokonali Grupę Azoty Unię Tarnów 30:25. „Bardzo się cieszę, że udało nam się zagrać dobre zawody” – mówi „Lijek” – „Nie jest łatwo grać mecz bez odpowiedniego przygotowania do niego.”

KOMENTARZE PO MECZU GRUPA AZOTY UNIA TARNÓW – ŁOMŻA VIVE KIELCE (25:30)

Krzysztof Lijewski, drugi trener Łomża Vive Kielce: Nie jest łatwo grać mecz bez odpowiedniego przygotowania do niego. Wczoraj mieliśmy cały dzień w podróży i nie udało nam się odbyć ani jednego treningu. Bardzo się cieszę, że udało nam się zagrać dobre zawody. Wydaje mi się, że od początku kontrolowaliśmy przebieg wydarzeń, dobrze graliśmy w obronie, a Mati Kornecki odbił kilka piłek, które pozwoliły nam na kontrataki. Udało nam się więc ustawić wynik i prowadzenie czterema, pięcioma bramkami. Skończyło się 30:25 dla nas. Cieszymy się, że nikt nie doznał kontuzji, bo wiemy, jakie mecze jeszcze przed nami. Wszystko odbyło się zgodnie z założeniami przedmeczowymi. Sędziowie pozwolili na grę „na kontakcie”, mało przerywali ją gwizdkami. Myślę, że mecz był na dobrym, szybkim tempie, co mogło podobać się kibicom. Ci, co grali ostatnio więcej, muszą teraz spędzić więcej czasu u masażystów, poleżeć, zregenerować się, bo cały czas mamy napięty kalendarz. W ich miejsce wchodzą inni, łatają dziury i pokazuję, że również potrafią grać na dobrym poziomie.

Cezary Surgiel, skrzydłowy Łomża Vive Kielce: Zaczęliśmy to spotkanie bardzo dobrze, szybko narzuciliśmy tempo, kontrolowaliśmy wynik i utrzymywaliśmy podobną różnicę bramek. Czasem się ona zmniejszała, ale za chwilę się powiększała. Ja nie byłem w Barcelonie, ale widać było po chłopakach, że cały wyjazd dał im się we znaki. Dlatego też dzisiaj popełniliśmy trochę błędów. Miło się grało w Tarnowie, wspaniały doping dla drużyny z Tarnowa.