T. Dujshebaev: Jestem szczęśliwy, że gramy dla tych ludzi!
24.11.2021, 22:30
Komentarze

T. Dujshebaev: Jestem szczęśliwy, że gramy dla tych ludzi!

Po wyjazdowym zwycięstwie z Barceloną w zeszłym tygodniu dokonaliśmy kolejnego historycznego wyczynu! W środę, 24 listopada, drużyna Łomża Vive Kielce po raz pierwszy pokonała Barcę w Hali Legionów. Trener Talant Dujshebaev po spotkaniu podkreślał, jak ogromny udział w tym zwycięstwie miała kielecka publiczność. „Ależ brakowało nam tych kibiców w meczu z Flensburgiem w poprzednim sezonie!” – mówił szkoleniowiec Mistrzów Polski.

KOMENTARZE PO MECZU ŁOMŻA VIVE KIELCE – BARCA (29:27)

Talant Dujshebaev, trener drużyny Łomża Vive Kielce: Jestem bardzo dumny z moich zawodników, którzy pokazali wspaniałą mentalność i walczyli do końca. Gdy grasz przy takiej fantastycznej publiczności, to nie może być inaczej. Ależ brakowało nam tych kibiców w meczu z Flensburgiem w poprzednim sezonie! Jestem szczęśliwy, że gramy dla tych ludzi. To, co przeżyliśmy przez sześćdziesiąt minut, było niesamowite. Starałem się być spokojny, ale przy tej publiczności się nie da! Cały czas jestem nabuzowany, trochę mi zejdzie, zanim się uspokoję (śmiech)!. Dzisiaj po raz pierwszy pokonaliśmy Barcelonę we własnej hali. Teraz chcemy pojechać do Paryża i pierwszy raz zdobyć Paryż. Jeszcze nigdy nam się to nie udało. Może to ten czas. Ale musimy cały czas stąpać twardo po ziemi, bo najpierw przed nami mecz w sobotę z Lubinem.

Alex Dujshebaev, kapitan drużyny Łomża Vive Kielce: Dla mnie ten mecz w żadnym momencie nie był przegrany. Cały czas wierzyliśmy w swoje możliwości, ale było bardzo ciężko, bo graliśmy przeciwko klubowemu Mistrzowi Europy! Walczyliśmy jak lwy! Nie opuściliśmy ręki ani na chwilę. Przez pięćdziesiąt minut oni dominowali, ale zachowaliśmy chłodne głowy. Wiedzieliśmy, że przyjdzie taki moment, w którym trzeba będzie wykorzystać tą jedną akcję i tak też zrobiliśmy. Mieliśmy też trochę szczęścia i wykorzystaliśmy jak jedna wielka drużyna.