10.01.2004, 17:41

KOLEJNY DOBRY WYSTĘP NASZEGO ZESPOŁU !!!

Dziś po raz kolejny nasza drużyna rozegrała dobre spotkanie, a mecz rozpoczął się od bramki zdobytej przez Wojtka Zydronia, jednak w pierwszej fazie gry to zespół francuski zdobywa kolejne bramki i w 6 min. prowadzą 4:1.

Teraz nasz zespół zdobywa dwie bramki (Bystram , Nowakowski-karny) i wynik na tablicy tylko 4:3 dla przeciwnika.

Warto odnotować pojawienie się na parkiecie Roberta Nowakowskiego, który w dniu dzisiejszym po długim okresie nieobecności (kontuzja) wykonywał rzuty karne /4 na 4/- 100% skuteczności.Kolejne minuty to okres lekkiej przewagi francuskiej "Dunkierki" jednak już w 17 min. spotkania zespół nasz doprowadza do wyrównania 8:8.

Od tej chwili my zaczynamy dyktować warunki gry a bramki 1-Bystram,2-Nowakowski z karnego,Grabarczyk i Zydroń i w w 26 minucie prowadzimy 13:9.

Były jeszcze szanse powiększenia przewagi ale nie wykorzystane sytuacje naszego zespołu i bramkę zdobywają francuzi i pierwsza połowa kończy się wynikiem 13:10 dla VIVE.Zespół nasz udając się do szatni otrzymuje brawa od licznie zgromadzonej oubliczności.

Druga połowa meczu rozpoczyna się od dwóch błędów naszej drużyny ale przeciwnik "odpłaca" się tym samym i przez okres 3 minut żadnej z drużyn nie udaje się zdobyć bramki.

Pierwszy gol zdobywa jednak nasza drużyna (Kliszczyk) i od tego momentu przewaga VIVE wzrasta z minuty na minutę i w 38 min.wynik 17:11, w 41 19:12.

Teraz następuje okres bardziej wyrównanej gry ale trzeba zaznaczyć ,że nasz trener dokonuje zmian i na boisku pojawiają się zawodnicy rezerwowi ,którzy dzielnie stawiają opór drużynie Dunkierki a przewaga utrzymuje się na poziomie 4/5 bramek.

Końcowe minuty to nadal wyrównana gra a nasz trener nadal trzyma na ławce podstawowych zawodników,oszczędzając ich siły na kolejny mecz ,który rozegramy jeszcze dziś ze szwedzkim zespołem Lugi Handboll, który w tej chwili na 5 min.przed końcem spotkania prowadzi z VfL Gummersbach 32:31.

Szanse gry otrzymują P.Podsiadło i K.Sadowski,którym koledzy usilnie pomagają w zdobyciu bramki ale niestety tym razem nie udało się.Stąd nasza przewaga zmalała do dwóch bramek i mecz kończy się wynikiem 22:20 dla VIVE.

Za rozegrany mecz i zwycięstwo należą się naszym zawodnikom słowa uznania.Na pochwałę zasługuje nasz bramkarz Jarek Tkaczyk,który popisywał się pięknymi interwencjami i skuteczny nasz atak.

Warto odnotować obiektywną postawę sędziów i miejscowych kibiców.

 

Bramki zdobywali:

Nowakowski -4 /karne/

Zydroń-3

Bystram-3

Kliszczyk-3

Grabarczyk-3

P.Sieczka-2

Janyst-2

Tetelewski-1

Hiliuk-1

 

Końcowy wynik VfL Gummersbach - Lugi Handboll 32:36.