28.11.2003, 22:33

Pokonaliśmy Bosne Sarajevo i będziemy grać w pucharze PZP

Piłkarze ręczni naszego klubu pokonali Bośnię Sarajewo 26:23 i zajęli trzecie miejsce w grupie G Ligi Mistrzów. Awansowaliśmy do 1/8 Pucharu Zdobywców Pucharów i zagramy tam ze słoweńskim Gorenje Velenje. Pierwszy w Kielcach ,tydzień później na Słowenii.

 

Gra przed przerwą nie nastrajała kibiców do optymistycznych humorów, przypominała postawę z drugiej części pojedynku w Skjern oraz z II połowy meczu z mistrzem Wegier, Foteksem Veszprem. Kilkoma udanymi interwencjami popisywał się Rafał Bernacki, ale pozostali zawodnicy w ataku grali słabo.

 

Po kwadransie gry inicjatywę przejęli goście. Grali bardzo dobrze w ataku i skutecznie bronili. Świetnie grał kołowy Almir Kahriman, w bramce Bośni świetnie spisywał się Adnan Sabanović, a Sirco celnie rzucał z drugiej linii. W ataku naszego zespołu niezłą partię rozegrał tylko Jura Hiliuk. Przy ogłuszającym dopingu tuż przerwą odrobiliśmy nieco straty – między innymi dzięki dobrej grze Karola Bieleckiego.

 

Po przerwie goście szybko objęli prowadzenie 16:13. Bośniacy gorzej grali w ataku. W 40. min doprowadziliśmy do remisu 17:17.

 

Od 52 minuty Rafał Bernacki pokazywał, że jest najlepszym bramkarzem w Polsce – wygrał kolejno pięć pojedynków z zawodnikami gości. Radosław Wasiak wyprowadził Vive na prowadzenie – 21:20. Goście zdobyli jeszcze gola, ale kolejne cztery bramki zdobyli nasi gracze. Publiczność już wiedziała, że wygramy i do końca meczu na stojąco dopingowała nasza drużynę.

 

Szkoda że wielu kibiców nie wierzyło w sukces naszej drużyny i wolało oglądać mecz siedząc wygodnie w fotelach niż być na dobre i złe z nasza drużyną. Mamy nadzieję, że w najbliższym meczu znowu zabraknie miejsc na trybunach.