Kontuzje

Michał Jurecki

jurecki angela

Kapitan PGE VIVE doznał urazu dłoni podczas lutowego meczu Ligi Mistrzów z Rhein-Neckar Loewen, który kielczanie, po wielkiej walce przegrali jedną bramką, 29:30. W pięćdziesiątej minucie spotkania, przy stanie 23:26, Michał oddał rzut na bramkę rywali, a podczas zamachu uderzył dłonią w Iliję Abutovicia. Rozgrywający wrócił jeszcze do obrony, ale po chwili poprosił sędziego o przerwanie gry, zszedł z boiska i nie wrócił już na nie do końca meczu.

Następnego dnia, w Kielcach, Dzidziuś przeszedł badanie tomografem komputerowym, które wykazało złamanie pierwszej kości śródręcza. 27 lutego zawodnik przeszedł zabieg zespolenia kości. Rozgrywający czuł się dobrze i powoli wracał do zdrowia, ale niestety, na skutek niespodziewanych komplikacji okazało się, że konieczny będzie ponowny zabieg dłoni. Rozgrywający przejdzie go w środę, 24 kwietnia, a następnie rozpocznie rehabilitację, która potrwa około trzech miesięcy. Oznacza to, że kapitana PGE VIVE Kielce nie zobaczymy już na boisku w żółtej koszulce. Po zakończeniu sezonu Michał Jurecki odejdzie do Flensburga. 

Daniel Dujshebaev

Daniel Dujshebaev fot. Yvette Kunushevci

Rozgrywający doznał kontuzji 23 stycznia, podczas ostatniego meczu rundy głównej mistrzostw świata 2019, w której Hiszpanie jedną bramką przegrali z Niemcami 30:31. Diagnoza była fatalna: zerwane więzadło krzyżowe przednie i uszkodzona łąkotka. W czwartek, 31 stycznia, Dani przeszedł operację kontuzjowanego kolana w Madrycie i przez pierwszych kilka tygodni przebywał w Hiszpanii, gdzie przeszedł badania kontrolne. 

Po powrocie do Kielc rozgrywający wpadł w wir pracy rehabilitacyjnej. Obecnie codziennie chodzi na basen, by wzmacniać mięśnie, trzy razy w tygodniu odbywa trening siłowy nóg oraz dodatkowo ćwiczy indywidualnie z fizjoterapeutą klubowym Tomaszem Mgłośkiem. Dani nie zgłasza żadnych problemów z kolanem, odczuwa jedynie zmęczenie związane z ciężką, siłową pracą. Oczekiwany czas powrotu do pełnych obciążeń treningowych wynosi około sześciu miesięcy.