Barca jak maszyna, będzie niesamowicie trudno!
04.11.2018, 10:24
Zapowiedź

Barca jak maszyna, będzie niesamowicie trudno!

  • Magda Pluszewska
  • Tekst

Magda Pluszewska

  • Patryk Ptak
  • Foto

Patryk_Ptak

Wracamy na europejskie parkiety! W ramach 6. kolejki fazy grupowej Ligi Mistrzów, w pierwszym meczu tych rozgrywek po przerwie na zgrupowania reprezentacji, zmierzymy się na wyjeździe z Barcą Lassa. Spotkanie rozpocznie się w niedzielę, 4 listopada, o godz. 19. Transmisja w Canal+ Sport 2.

Dziś przed nami starcie gigantów! Oba zespoły, które wieczorem wyjdą na boisko Palau Blaugrana, mają na koncie po osiem punktów, cztery zwycięstwa i tylko po jednej porażce z pierwszej kolejki Ligi Mistrzów na koncie. Barcelona na otwarcie sezonu przegrała na wyjeździe z Rhein-Neckar Löwen 34:35, a kielczanie ulegli Veszprem 27:29. Od tamtego czasu obie ekipy są w Lidze Mistrzów bezbłędne.

W górnej części tabeli grupy A zrobiło się naprawdę ciasno, szczególnie po sobotnich spotkaniach. Po zwycięstwie nad Mieszkowem Brześć, na pierwszym miejscu z dziesięcioma punktami znajduje się Vardar, tuż za nim trzy ekipy z ośmioma „oczkami”, Rhein-Neckar Löwen i właśnie Barca Lassa oraz PGE VIVE Kielce. Stawką dzisiejszego meczu jest więc zrównanie się z liderami grupy ze Skopje.

Będzie niesamowicie trudno, ale zrobimy wszystko, by przywieźć dwa punkty od Kielc – zapowiada trener PGE VIVE, Talant Dujshebaev.

5D4_4258

Barcelona latem wymieniła pięciu zawodników, m.in. tracąc speca od defensywy, Virana Morrosa, który odszedł do PSG, jednak odejście nawet tak uznanego gracza, nie oznacza, że obrona Barcy zmniejszyła swoją jakość.

Thiagus Petrus i Ludovic Fabregas to znakomici obrońcy – mówi o nowych nabytkach Barcy trener Dujszebajew – Petrus to chyba jeden z najlepszych specjalistów od defensywy w ogóle, razem z Fabregasem tworzą bardzo mocny duet na środku obrony, wspierani jeszcze z tyłu świetnym bramkarzem. Ci dwaj obrońcy dali Barcelonie jeszcze więcej wariacji i jakości. Myślę, że nasi rywale wygrywają wiele meczów właśnie dzięki defensywie, praktykowanej w systemach 6-0, 5-1 i 4-2, z której zdobywają bramki w kontrach.

Z trenerem Dujszebajewem jednomyślnie zgadzają się zawodnicy PGE VIVE. Zapytani o największe atuty Barcelony, bez zastanowienia wskazują obronę i kontratak.

Mają bardzo dobrą defensywę z bramkarzami i ciągną z niej kontry. W ataku pozycyjnym już nie są tak silni – ocenia rozgrywający kielczan, Daniel Dujshebaev.

Były zawodnik Barcelony zwraca jednak uwagę na ogromną determinację Katalończyków i ich zadaniowość.

Barca jest jak maszyna do zdobywania bramek. Nawet jeśli prowadzi dziesięcioma, chce kolejnej i kolejnej! – przestrzega Dani.

5D4_4271

Jak pokonać taką maszynę?

Trzeba z nimi grać na styku, wtedy pękają, bo nie wytrzymują presji – odpowiada skrzydłowy żółto-biało-niebieskich, Arkadiusz Moryto – Jeśli na pięć, dziesięć minut przed końcem spotkania wciąż jest remis czy różnica jednej bramki, to zaczynają się denerwować.

Jak więc widać, trzeba przygotować się dziś na duże emocje do samego końca. Według naszych zawodników to Barcelona jest raczej faworytem wieczornego pojedynku, ale jak wynika z ich wypowiedzi, głównie poprzez atut własnej hali.

Grają u siebie, a w Lidze Mistrzów, kto gra u siebie, jest faworytem – mówi Arek Moryto – Ale my nie patrzymy na to, kto jest faworytem, chcemy wygrać!

Naprawdę ciężko jest grać w Palau Blaugrana, panuje tam zawsze wspaniała atmosfera, a Katalończycy są tam chyba bardziej zmotywowani, niż na meczach wyjazdowych – dodaje Daniel Dujshebaev.

Barca jest faworytem, bo gra w domu. Myślę jednak, że my bardzo dobrze gramy, jesteśmy w świetnej formie, więc jedziemy walczyć i myślę, że mamy szanse wygrać – ocenia Blaž Janc.

5D3_4060

Słoweński skrzydłowy PGE VIVE zwraca uwagę na perfekcyjny niemal powrót zespołu do gry po przerwie na zgrupowania reprezentacji, gdy z marszu zawodnicy rozegrali mecz z wiceliderem tabeli PGNiG Superligi, Azotami Puławy, ogrywając ich wysoko, 35:18.

Od razu po powrocie z kadr wygraliśmy z Puławami, bez treningu, co pokazuje, że jesteśmy naprawdę w dobrej formie. Barca to na pewno jeden z najlepszych zespołów na świecie. Każdy tak myśli. Ale my jedziemy walczyć. Myślę, że wszystko będzie dobrze! – podsumowuje Blaž.

W środowym spotkaniu z Puławami na parkiecie pierwszy raz w sezonie zameldował się Mariusz Jurkiewicz. Rozgrywający znajdzie się w kadrze na dzisiejsze spotkanie, choć jego rola może się zmienić.

Wynik meczu z Puławami pozwolił Mariuszowi pograć w ataku – wyjaśnia Talant Dujshebaev – Myślę, że tym razem skupimy się na jego grze w obronie, by podstawowi zawodnicy mieli więcej czasu na odpoczynek. Jego pomoc będzie nam bardzo potrzebna.

Spotkanie z Barcą Lassa rozpocznie się w niedzielę, 4 listopada, o godz. 19:00. Transmisja w Canal+ sport 2. Kibice, którzy wybierają się na mecz, będą mogli odebrać zakupione przez klub bilety przed wejściem głównym do hali Palau Blaugrana (Avenida de Joan XXIII, 08028 Barcelona) w godzinach 17-18 u Agnieszki Jęczmińskiej (kontakt i ewentualne dodatkowe informacje pod numerem +48 730 440 477).