22.09.2022, 23:27
Komentarze

A. Moryto: Nie wystarczy jedna dobra połowa

  • Maciej Szarek
  • Tekst

Arkadiusz Moryto i Krzysztof Lijewski komentują przegrany mecz w Barcelonie (28:32). Reprezentanci drużyny Łomża Industria Kielce tłumaczą przyczyny zwycięstwa rywali.

Barça - Łomża Industria Kielce 32:28 (18:13) -> RELACJA

Arkadiusz Moryto, zawodnik Łomża Industria Kielce
: Przespaliśmy trochę pierwszą połowę. Graliśmy za mało agresywnie w obronie, przez co bramka nam nie pomogła. Z drugiej strony bramkarze Barcelony funkcjonowali, zwłaszcza w pierwszej partii, bardzo dobrze i stąd różnica pięciu bramek do przerwy. Potem goniliśmy, było blisko, ale Barca kontrolowała wynik. W przerwie powiedzieliśmy sobie, że musimy poprawić grę w obronie, wyjść wyżej i to przyniosło efekty. Nasi bramkarze zaczęli bronić lepiej, zdobyliśmy kilka łatwych trafień, ale to nie zmienia faktu, że zabrakło pierwszej połowy. Z taką drużyną, jak Barcelona, nie wystarczy 30 minut dobrej gry, ale musi być 60. Będzie jeszcze szansa się spotkać z Hiszpanami, ale nie będziemy traktować kolejnych meczów jako rewanżów. Chcemy wygrać każde kolejne spotkanie. Oczywiście, za każdym razem szukamy dodatkowej motywacji przed grą, teraz chcieliśmy dwa razy z rzędu zwyciężyć na terenie Barcy, ale się nie udało.


Krzysztof Lijewski, drugi trener Łomża Industria Kielce: Zawiodła skuteczność i brak zimnej krwi w najważniejszych momentach. Jeśli grasz z najlepszą drużyną w Europie, musisz wykorzystywać swoje szanse. W pierwszej połowie przestrzeliliśmy za dużo rzutów, dlatego rywale uciekli z wynikiem. Po przerwie zagraliśmy z sercem, odważniej, szybciej, dlatego wróciliśmy do meczu. Były momenty, kiedy obrona rywali nie miała nic do powiedzenia. Andreas Wolff odbił kilka piłek i dał nam trochę wiatru w żagle, ale do końca mieliśmy problemy, żeby wykorzystać swoje okazje, które były ciężko wypracowane. A to się zemściło po drugiej stronie boiska. Mamy spory materiał do analizy, bo na pewno spotkamy się jeszcze z Barceloną.