19.08.2008, 12:33

VIVE wchodzi w ostatnią fazę przygotowań


 

Zdaniem trenera
Zdaniem trenera Tomasza Strząbały szczypiorniści Vive „siłę” na nowy sezon już mają. (S. Stachura) 
 

Zespół będzie teraz pracował nad szybkością, powoli wchodząc w rytm meczowy.
Po powrocie z tournee po Słowacji, drużyna Vive Kielce już w środę o wyjeżdża na kolejny turniej przygotowawczy. Tym razem miejscem, gdzie kielczanie rozegrają kolejne sparingi będzie Dzierżoniów.

- Wróciliśmy dopiero z tournee, gdzie rozegraliśmy siedem meczów. Powoli kończymy przygotowania wytrzymałościowo-siłowe. Teraz będziemy skupiać się głównie nad przygotowaniem szybkościowym. Zespół na dzisiaj osiągnął pewien poziom wytrzymałościowy, ale teraz będziemy musieli przełożyć to na grę podczas meczu. Piłkarze nabierają szybkości w trakcie gry. Dotychczas na treningach bardzo mało ćwiczyliśmy z piłkami, dlatego coraz więcej będziemy z nimi ćwiczyć - mówi Tomasz Strząbała, drugi trener Vive Kielce.



- Już jutro wyjeżdżamy na kolejny turniej do Dzierżoniowa. Tam będziemy normalnie trenować, a poza tym rozegramy kolejne mecze. Turniej w Dzierżoniowie potrwa do niedzieli. Po powrocie zaplanowane mamy kolejne trzy dni normalnego treningu, po czym weźmiemy udział w turnieju Kielce Cap - dodaje trener Strząbała.

- Teraz najważniejsze jest to, żeby piłkarze przenieśli na boisko to, co wypracowali podczas przygotowania siłowego. Mamy zaplanowanych kolejnych sześć spotkań, które mają za zadanie wprowadzić chłopaków w rytm meczowy - mówi trener Strząbała.